Poziom testosteronu a ojcostwo

5 listopada 2019 Seks i związki

Pojawienie się dziecka, to największa rewolucja w życiu mężczyzny. Nic tak nie pozbawia panów egoizmu, jak wkroczenie do ich męskiego świata, małego człowieka, który wymaga od nich nieustannej opieki i uwagi. Do niedawna w społeczeństwie dominował pogląd o dominacji roli macierzyństwa nad ojcostwem. Przyjęło się myśleć, że to matka ma największe predyspozycje do zajmowania się dzieckiem. W większości gatunków jest to coś oczywistego – rola samca, sprowadza się jedynie do zapłodnienia,  a cały trud narodzin i wychowania – spoczywa na samicy.  

Ojcostwo a testosteron

Najnowsze badania naukowe wskazują, że poziomu testosteronu, może ulegać obniżeniu,  gdy kobieta jest już w czasie ciąży matki. Wtedy, nagle ten szalony facet, z milionem niezrealizowanych pomysłów, staje się dojrzały i poważnieje. Zmienia się jego sposób postrzegania świata i w pierwszej kolejności facet dostrzega potrzeby dziecka i jego mamy, a nie jak do tej pory - swoje. Ojciec musi się zmienić emocjonalnie, psychicznie i fizycznie – natura jego organizmu idzie mu w tym z pomocą. Badacze są przekonani, że niższy poziom testosteronu może chronić przed chorobami przewlekłymi i nowotworowymi, co sprzyja opiece nad potomstwem.

Dla wielu może wydawać się to niewiarygodne, ale zostanie tatą sprawia że w psychice i ciele mężczyzny zachodzą niesamowite zmiany. Świeżo upieczony ojciec staje się łagodniejszy niż był przed posiadaniem dziecka. Jest też, dużo mniej skłonny do ryzykownych i agresywnych zachowań. To naturalna reakcja organizmu, który obniża poziom testosteronu. Jak się okazuje, wpływ na poziom hormonów u mężczyzny może mieć nawet samo przebywanie w towarzystwie dziecka. Pewien amerykański uczony, przeprowadzając badania na grupie młodych mężczyzn dowiódł, że mężczyźni śpiący obok własnego dziecka, mają znacząco niższy poziom testosteronu w ślinie niż mężczyźni śpiący osobno. Co ciekawe, również liczba posiadanych dzieci wpływa na zmianę poziomu tego hormonu w organizmie facetów.

Wpływ wykształcenia na poziom hormonu

Sprawa jest jednak bardziej złożona, gdyż nie jest to jednoznaczne dla mężczyzn ze wszystkich grup społecznych. Wygląda na to, że męska część społeczeństwa z wykształceniem wyższym, ma tendencję do zmniejszania poziomu testosteronu w swoich organizmach, z każdym kolejnym dzieckiem przychodzącym na świat. Zupełnie inaczej jest zaś w przypadku panów pracujących fizycznie. Każde kolejny potomek pojawiający się w ich życiu, prowadzi do podnoszenia się u nich poziomu testosteronu.

Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że ludzie z wyższym wykształceniem często zarabiają więcej, mają ustabilizowane życie, a co za tym idzie mają też więcej czasu, który mogliby poświęcić swoim dzieciom. Jak już wcześniej wspomnieliśmy przebywanie w towarzystwie dzieci powoduje spadek testosteronu, a ludzie którzy muszą pracować fizycznie, żeby wyżywić swoją rodzinę najczęściej mają niewiele czasu, który mogliby spędzić z dziećmi, nie wspominając już o tym że w podświadomości takiego faceta nieustannie znajduje się myśl że musi zadbać o rodzinę i następuje wzrost testosteronu popychający go do ciągłej walki o byt.

5 listopada 2019 Seks i związki